Wywiad w TVN i Wp.pl

Jedna historia, a dwa różne opowiadania. Chcieliśmy podzielić się naszą historią porodu ze światem. Wiedzieliśmy, że może ona otworzyć wiele osób na czucie własnej siły i natchnąć do tego, aby nie żyć w lęku, ale w spokoju, miłości i sile. Wyszło różnie.

Znajomy wcześniej powiedział nam, że w Dzień Dobry TVN świat jest cukierkowy. Tak się stało. Padły hasła „Tata na medal”, pytania nie były podchwytliwe, nie czuliśmy, że robi się z nas sensację. Byliśmy ciekawostką, przedstawioną w duchu „”Poczuliśmy moc, że możemy to zrobić w domu”.

Link do artykułu i nagrania z audycji: https://dziendobry.tvn.pl/a/tata-na-medal-sam-odebral-porod-partnerki-poczulismy-moc-ze-mozemy-to-zrobic-w-domu

Wirtualna Polska zaś poszła w zupełnie inną stronę. Nasza znajoma przeprowadziła z nami wywiad, który nam się podobał. Jak duże było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że przed publikacją, Pani redaktor naczelna, dodała swoje „ostatnie szlify” i zamieniła nasz wywiad w mały dramat, przestawiając słowa i zmieniając znaczenie wielu zdań.

„Oczywiście w trakcie porodu były skurcze, były krzyki. „, „Był strach, głównie dlatego, że czułem się nie do końca przygotowany na taką ewentualność, aby osobiście odebrać poród. „. ” Stanęli przed wyborem, czy jechać do szpitala, czy urodzić w domu, ale razem – ze względu na pandemię mężczyźni nie są wpuszczani na sale porodowe w wielu szpitalach.”

Cały artykuł znajdziecie tutaj:
https://kobieta.wp.pl/ich-syn-urodzil-sie-3-tygodnie-przed-terminem-porod-w-domu-odebral-tata-6505150876395137a?nil=

Niby zmieniła kilka zdań i usunęła kilka innych, ale efekt jest niesamowity. Na wp.pl pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy, prawie wszystkie negatywne jak i hejt z setkami polubień. W Dzień Dobry TVN na odwrót, około 100 łapek w górę i kilka w dół. Jedno rozdziela i tworzy lęk, a drugie pozytywne emocje.

Pytanie, które w nas pozostaje – który świat tworzysz? Czy ten w lęku, czy w poczuciu mocy, akceptacji i siły?



Add Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *